YachtGuru.pl korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Zapoznaj się z polityką prywatności: Regulamin.

Marigot Bay


uploads/atrakcje/caribbean.gif

Marigot Bay to jedna z najpiękniejszych zatok na Saint Lucia. Lokalna plaża z palmami, barami oraz restauracjami na wybrzeżu czynią z tej zatoki naprawdę wdzięczne miejsce na 1-dniowy postój.
 

Do zatoki wpływa się płynąc między bojami zielonymi i czerwonymi. Z daleka mogą przywitać nas boat boys, którzy oferują boje, ryby, owoce oraz pamiątki, a także namawiają na grilla na plaży. Następnie mijamy po lewej stronie łachę piachu z palmami i wpływamy do bardzo dobrze osłoniętej zatoki.

W zatoce znajduje się około 20-30 boi, które jednak zazwyczaj starczają, aby pomieścić przypływające tu jachty. Opłaty za boje zbiera Michael, który pływa na jednej z łódeczek, tak więc rozmawiając z nimi, przysłuchujmy się ich imionom. Koszt boi to 20-30 dolarów amerykańskich za noc. Przypływając tu z Martyniki warto pamiętać o odprawie, ze względu na to, że Saint Lucia to oddzielne Państwo. Do tego czasu teoretycznie nikt z załogi nie powinien zejść z jachtu, jednak w praktyce lokalna ludność i policjanci przymykają na to oko, jeśli jacht przypłynął za późno żeby się odprawić, a załoga schodzi na ląd.

Zdecydowanie najbardziej atrakcyjna jest łacha piachu z palmami oraz barem. Można tam dopłynąć wpław i posiedzieć na plaży lub wieczorem popłynąć pontonem i zjeść w lokalnej knajpce grilla lub inne lokalne potrawy. Posterunek policji znajduje się przy doku dla pontonów od strony miasta. Jest tam też kilkanaście sklepów oraz restauracji, gdzie można dobrze zjeść i się zaopatrzyć.

Absolutnie zjawiskowy jest zachód słońca, ponieważ ostatnie promienie słońca przebijają się przez palmy tworząc malowniczy widok.